• Giełda Pożyczek Prywatnych - Bezpłatne ogłoszenia!

    Serwis Giełda Pożyczek Prywatnych to bezpłatna tablica ogłoszeń.
    Szukasz pożyczki? Jesteś prywatnym inwestorem? Zamieść bezpłatnie ogłoszenie!

    Dam pożyczkę

    Dam pożyczkę

    Jesteś prywatnym inwestorem?

    Dodaj ogłoszenie

    Szukam pożyczki

    Szukam pożyczki

    Potrzebujesz pożyczki prywatnej?

    Dodaj ogłoszenie

UWAGA OSTRZEGAMY! NIGDY NIE WPŁACAJ INWESTOROWI ŻADNYCH PIENIĘDZY PRZED OTRZYMANIEM POŻYCZKI!

Czy ustna umowa pożyczki jest ważna?

Zawarłeś ustnie umowę o pożyczkę? Nie wiesz czy jest to jakkolwiek prawnie uregulowane? Boisz się, że nie otrzymasz swoich pieniędzy? Sytuacja może być trudna, ale są pewne uregulowania, które mogą pomóc odzyskać pieniądze.

Umowa wiążąca?

Często zdarza się zawierać umowy ustne. Pożyczamy znajomej osobie 500 zł. Obiecuje oddać nam zobowiązanie w ciągu kilku dni. Wierzymy jej, nie podpisujemy żadnych dokumentów, pieniądze przekazujemy. Jedna strona, więc oferuje przekazanie pieniędzy, druga strona zgadza się zwrócić kwotę za kilka dni. Umowa staje się wiążąca dla obydwu stron. Obydwie osoby mogą domagać się wykonania czynności. Inaczej oczywiście wygląda sprawa w praktyce. Często zdarza się tak, że pożyczkobiorca nie chce pieniędzy oddać. Sprawy takie zazwyczaj trzeba niestety kierować do sądu. Musimy wówczas udowodnić, że przekazanie pieniędzy miało miejsce i że kwota dotychczas nie została nam zwrócona.

Postarajmy się o dokumenty

W sytuacji, gdy kierujemy sprawę na drogę sądowa musimy mieć stuprocentowa pewność, że pożyczkobiorca musi nam zwrócić pieniądze. Wydawać się to może niejasne. Jednak wyobraźmy sobie np. że nie ustaliliśmy terminu do kiedy chcemy, żeby oddano nam nasze pieniądze. Pożyczkobiorca może zeznać wtedy przed sądem, że zobowiązał nam się oddać pieniądze za 2 lata, a minęło dopiero dwanaście miesięcy. Przed takimi wypadkami możemy się jednak zabezpieczyć. Możemy wysłać list polecony do osoby, której pożyczyliśmy pieniądze z wyznaczoną niedaleką datą spłaty, która upłynie na pewno przed datą sprawy sadowej. Będziemy mieć wówczas dowód nieuregulowanej płatności i tym samym dowód dla sądu.

Co mówi kodeks?

Jeżeli zasięgnąć źródła jakim jest kodeks cywilny znajdziemy tam informację, że umowa pożyczki, której wartość wynosi co najmniej pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Dodać należy, że to że nie została taka pożyczka zawarta na piśmie nie oznacza, że swoich pieniędzy na pewno nie odzyskamy. Z zapisu kodeksu wynika jednak kilka zapisów, które mogą utrudnić odzyskanie pieniędzy. Jeżeli umowa nie została zapisana na piśmie nie mamy możliwości przedstawiać świadków, czyli osób które uczestniczyły w podpisaniu umowy.

A może świadkowie?

Nie martwmy się jednak, bo to że umowa nie została zawarta na piśmie nie wyklucza wystąpienia świadków w sporze, pod warunkiem że i pożyczkobiorca i pożyczkodawca na to się zgodzą. Świadek może również wystąpić w sytuacjach, gdy konsument zażąda wystąpienia osoby trzeciej występując w sądzie przeciwko przedsiębiorcy albo jeśli będą zawarte jakiekolwiek inne dokumenty mogące przemawiać za tym, że do transakcji mogło dojść. Wyżej wymienione zasady nie obowiązują osób będących przedsiębiorcami. Ich bowiem obowiązują inne zasady dochodzenia swoich praw.

Inne dowody

Generalnie, więc jeśli nie wskażemy dowodu zawarcia pożyczki na piśmie, nie mamy możliwości przedstawiania świadków czy przesłuchiwania jakichkolwiek osób trzecich. Tutaj musimy wykazać się sprytem i zastanowić się nad jakimikolwiek innymi dowodami mogącymi przemawiać na naszą korzyść w sprawie. Mogą to być nagrania rozmów telefonicznych, rozmowy zarejestrowane z komunikatorów internetowych, dokumenty, które pomogły zrealizować płatność. Sytuacja jeśli do umowy ustnej doszło pomiędzy przedsiębiorcami jest inna. W takich sprawach jest możliwość przedstawiania wszelkiego rodzaju dowodów. Przesłuchiwania świadków, przedstawiania dowodów rzeczowych. Problemu nie ma tez w sytuacjach, gdy druga strona sporu zgodzi się na przesłuchanie świadków. Do tego może jednak często nie dojść, bo może to skomplikować sytuacje pożyczkobiorcy i ten zwyczajnie się na to nie zgodzi. W sytuacjach jeśli pożyczona kwota wynosi mniej niż 500 zł nie ma żadnych ograniczeń co do świadków czy dowodów.

Oczywiście to jaki będzie wynik sprawy jaką opinię wyda sąd zależeć będzie od wielu czynników. Zależy od naszej postawy, tego ile dowodów jesteśmy w stanie przedstawić, tego co powie każda ze stron. Jednak jest to do udowodnienia i niejednokrotnie poszkodowanym udawało się odzyskać swoje należności.